Bal Magistra UEK 2018 – zabawa w szampańskim stylu

Co to była za noc! 20 stycznia bawiliśmy się na Balu Magistra w hotelu Swing. W tym roku Bal odbył się pod znakiem magii i tajemniczych masek.

Zaczęliśmy od tradycyjnego tańca, jakim jest polonez, następnie przyszedł czas na walca wiedeńskiego. Po przemowie koordynatorki Gabrieli i Pana Rektora UEK zjedliśmy smakowity obiad. Następnie wszyscy przenieśliśmy się na parkiet, a dzięki zespołowi Fire Band nogi same prosiły się do tańca!

Przez cały wieczór nie zabrakło różnych atrakcji, m.in. wybory Króla i Królowej Balu, fotobudka, a także
ścianka do zdjęć, dzięki której nasi Goście mogli poczuć się, jak gwiazdy Hollywood! Wydarzeniem specjalnym był również pokaz barmański, który zainteresował sporą część zgromadzonych.

Zabawa trwała do białego rana (i to dosłownie, bo wychodząc z hotelu tonęliśmy w zaspach śniegu). Tradycyjnie zakończyliśmy wydarzenie o 5 nad ranem śpiewając wspólnie piosenkę „Jolka, Jolka” zespołu Budka Suflera. Mamy nadzieję, że każdy uczestnik Balu bawił się równie dobrze, jak my.

Snow Flow 2018 – dawka zimowego szaleństwa

Snow Flow- co to był za wyjazd. Dwa dni szalonej i intensywnej zabawy na stoku narciarskim, jakim był Wierchomla Ski. Pierwszego dnia zaraz po przyjechaniu do ośrodka zjedliśmy błyskawicznie obiad i nie chcąc tracić ani minuty od razu pojechaliśmy na stok. Tam pod okiem instruktorów doskonaliliśmy swoje narciarsko-snowboardowe umiejętności. 5 godzin zabawy na stoku sprawiły, że każdy wrócił zmęczony do ośrodka.

Po przerwie na drzemkę udaliśmy się na kulig, gdzie finałowym przystankiem było ognisko. Nie zabrakło przy nim przeróżnego rodzaju śpiewów. Wieczorem bawiliśmy się w ośrodku, wspólnie się integrując. Bardzo dużym powodzeniem cieszyła się gra grupowa, polegająca na wymyślaniu przeróżnego rodzaju sposobów, jak 4 osoby mogą mieć tylko 2 nogi na ziemi. Następnego dnia po bardzo wczesnej pobudce pojechaliśmy na stok, na którym spędziliśmy czas prawie do zamknięcia stoku. Po powrocie odbyły się tradycyjne gry integracyjne oraz karaoke połączone z tańcami. Niestety nasze chęci imprezowania do białego rana zostały zatrzymane przez zmęczenie.

W niedzielę nastąpiło rozdanie prezentów dla uczestników i w godzinach popołudniowych wróciliśmy do Krakowa. Warto wspomnieć, że był to jeden z niewielu wyjazdów, gdzie podczas powrotu wszyscy w autobusie spali. Oczywiście z wyjątkiem kierowcy. Zmęczeni, ale zadowoleni powróciliśmy na Uczelnię. Nie możemy się doczekać kolejnej edycji. Zimo wracaj!

 

Wampiriada UEK 2017 – krew oraz podróże małe i…

Za nami już XXXV edycja projektu Wampiriada UEK. Marzyliście może o podróży od Las Vegas aż po Krym? Od 20 listopada przez cały tydzień dbaliśmy o to! Nie da się ukryć, że był to dla nas bardzo intensywny miesiąc– dużo przygotowań oraz wiele emocji. Jednak efekty są zniewalające! Nasza wspaniała koordynatorka Weronika Leja wraz ze swoją grupą projektową dokonała wielkiej rzeczy! Kolejny raz studenci UEK-u mogli przyczynić się do ratowania ludzkiego życia!

Idea krwiodawstwa oraz krwiolecznictwa w dzisiejszych czasach jest bardzo ważna ze względu na fakt, że krwi nie da się wyprodukować w inny sposób jak tylko przez ludzkie ciało. Akcja ta pokazuje, że poprzez honorową zbiórkę krwi
oddajemy coś, co nas nie kosztuje nic, a dla biorcy może być bezcennym darem życia.

Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że pół litra krwi ratuje życie trójce ludzi! My zebraliśmy jej podczas tej edycji 179,5. Co więcej w tym roku ponownie łączyliśmy swoje siły z fundacją Jaśka Meli „Poza horyzonty”. Co oznaczało jeszcze więcej pozytywnej energii i pomagania! Na każdego kto odda krew oczywiście czekał bufet, a gama nagród dla darczyńców była okazała.

Ponadto nie zapomnieliśmy o meczu charytatywnym rzecz jasna. W tym roku zadbaliśmy, aby wszystko przebiegło przepisowo i z klasą ;). Stworzyliśmy również możliwość podróży w świat 7D. Więc jak sami widzicie, działo się!

Lubimy ludzi! – Szlachetna Paczka UEK 2017

Weekend cudów za nami, w którym cała Polska (w tym my) uszczęśliwiała się nawzajem. W sumie udało nam się zapakować 37 paczek i obdarować przed Świętami trzy rodziny z Krakowa, w tym jedną samotną matkę z 4 dzieci oraz dwóch starszych Panów.

Prezenty dla Panów wręczyliśmy osobiście, i taki też był zamiar – sprawić im jeszcze większą przyjemność naszą obecnością. A dla nas była to wielka lekcja pokory i empatii. Coś niesamowitego, wyjść ze swojej strefy komfortu i na chwilę poczuć inny komfort – ten gorszy i smutniejszy. Wzruszające było to, że nie bieda stanowi największą rozpacz, ale samotność tych osób. Nasze pierwsze spotkanie ze znanym już całej Polsce Panem Januszem, było dosyć nietypowe, bo jak wiecie towarzyszyła nam popularna stacja telewizyjna. Z obietnicy się wywiązaliśmy i odwiedziliśmy Pana Janusza ponownie, wysłuchaliśmy jego długich opowiadań i pooglądaliśmy razem stare albumy. Na tym nie skończymy, bo mamy w planach regularnie do niego wpadać.

Za kwotę która nam pozostała, wsparliśmy drugą akcję Stowarzyszenia Wiosna jakim jest Akademia Przyszłości. Dołożyliśmy się również do Indeksu Sukcesu dla jednego z dzieciaków. Dodatkowo jesteśmy już po małym remoncie łazienki, który obiecaliśmy Panu Mieczysławowi.

 

Studenci UEK Zwierzakom 2017 – zadbaliśmy o czworonożnych pupili

Cztery tygodnie przygotowań, setki rozesłanych maili, tysiące przyklejonych “łapek” na kampusie, walka w pocie czoła o centrum handlowe.  Wszystko to, jak zwykle, z uśmiechem na twarzy! Tegoroczna Grupa Projektowa “Studenci UEK Zwierzakom” postawiła sobie za cel pomoc podopiecznym Fundacji Zwierzęta Krakowa. Fundacja ta pomaga znaleźć dom porzuconym psiakom i kociakom.

Zbiórka trwająca przez 6 dni, początkowo nie wydawała się łatwa jednak zamierzony cel nie był tylko osiągnięty, ale zrealizowany z naprawdę mocnym przytupem! W te przedświąteczne dni dzięki Wam udało się zebrać prawie 2400 złotych, ponad 120 kilogramów oraz kilkanaście koców.

Dodatkowo, w trakcie finału, darczyńcy mieli okazję spróbować swoich sił w footballu amerykańskim, trenując z Krakowską drużyną Football Kings. Zbiórka miała miejsce nie tylko na kampusie UEK, ale również w sklepie M1, gdzie przebrana za zwierzaki grupa projektowa prowadząc zbiórkę, przyciągała uwagę i budziła uśmiechy na twarzach przechodniów.